Brak komputera jest straszny. Często łapię się na mysleniu, co bym powiedziała na czacie, co bym zrobiła w jakiejś grze... A tu nic. Gópi niedziałający komputer. I tak sobie czasem myślę... A, nieważne... Lubię moich rodziców. Fajni są. Mimo, ze czasem wkurzający, to jakoś z nimi żyję. Ale wkurzają: jak wychodzę z domu, to wrócicć najpóźniej o dziewiątej w lecie, w zimie koło siódmej. Nie zauważają, że mam za mało ubrań. W niedzielę nie pozwalają mi używać komputera, bo podobno za długo... read more